recycle artworks

Dni Harleya w Hamburgu to nie tylko parada, masa motocyklistów w mieście i wesołe miasteczko. To także ogromny jarmark gdzie można kupić wszystko co związane z motocyklami plus przysłowiowe mydło i powidło. Buszując wśród straganów mrs Foch trafiła na stoisko recycle artworks. Robiło wrażenie! Ogromne rzeźby, stoliki i przedmioty użytkowe – wszystko zrobione z metalowych części, pochodzących z recyclingu. Stare samochody, rowery, maszyny reinkarnowały się jako dzieła sztuki. 



Spontaniczne zakupy i zabranie zdobyczy do domu były jednak dość problematyczne ;) Stolik ze Spider-Manem, drobne 200 kg, 140 cm wysokości.



Stolik-jajko obcego był już dużo lżejszy. Zaledwie 30 kg. 



Za to predator z toporem bojowym to już kolejne 200 kg.





Spider-Man w całej okazałości to ok 250 km i 220 cm wysokości.



Diabeł - 200 kg.



O sarkofag mrs Foch bała się nawet zapytać.



Na szczęście były też drobiazgi, które wyglądały na nieco lżejsze i bardziej poręczne. 





Jak widać - prawdziwa sztuka musi mieć swoją wagę :D
Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger