długo mnie nie było...

Zima otuliła puchową kołdrą całe miasto i nie chciało się ruszać z domu.


Ciepłe wiatry topiły śnieg - plucha i deszcze skutecznie zniechęcały mnie do zwiedzania miasta. Czas jednak ruszyć się z miejsca i zerknąć, co się dzieje za oknem. Przyszła bowiem wiosna :)


Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger