ogród japoński (Hortulus Dobrzyca)

Dobrzycki ogród japoński nie jest i nigdy chyba nie był ogrodem zakładanym według sztywnych kanonów kraju kwitnącej wiśni. To raczej nasze polskie impresje, inspiracje i nawiązania. Warto go zobaczyć - chociażby dlatego, że prawdziwe ogrody japońskie są sztuką, którą można się zachwycać, ale której postronny człowiek nie przeniesie do swojego ogrodu. Hortulusowe rozwiązania mogą nam zaś podpowiedzieć, jak stworzyć orientalny kącik w swoim własnym zielonym zakątku.



Torro - kamienne latarnie ustawione są niemal w każdym możliwym zakątku.





Taiko bashi -  drewniany mostek o łukowatym kształcie - symbolizuje drogę do raju i nieśmiertelności.




Sukiya-mon drewniana brama zapraszająca do wejścia.



Roji - ścieżki prowadzące przez ogród.



Pawilony widokowe.



Wszechobecna woda - niezwykle istotny składnik ogrodów japońskich.




Mrs Foch zaprasza na pozostałe zdjęcia z wizyty w ogrodach Hortulus.
Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger