Beaulieu - ogrody

Dziś ostatnia część relacji z wycieczki do Beaulieu. Dużą część posiadłości rodziny Montagu zajmuje ogrony park. Sprawia on, że spacer pomiędzy poszczególnymi atrakcjami jest przyjemnością. Jest on podzielony na trzy ogrody tematyczne:

Nieformalny Wilderness Garden, założony w 1770 roku. Uroczy, ale w sumie to nic czym można się jakoś specjalnie ekscytować ;)





Victorian Flower Garden z rozarium. Tu sami byliśmy sobie winni - jak się przyjeżdza po okresie kwitnienia, to i nic specjalnego się nie zobaczy ;)



Rozarium



 

Odrestaurowany Palace House Kitchen Garden z 1872 roku, czyli pałacowy ogród kuchenny. Chluba i duma posiadłości - i przyznaję, było na co popatrzeć.  Oczywiście nie każdy jest miłośnikiem angielskich warzywniaków - zadbanych i rozsadzanych tak pieczołowicie, jakby były reprezentacyjną częścią ogrodu tuż pod oknem salonu ;) Ja je lubię -pokazują, że każda roślina może być piękna w odpowiedniej oprawie :)

Tutaj fontanna oddzielająca wejścia do ogrodu kuchennego i kwiatowego.


Żywopłot oddzielający grządki warzywne od ścieżek.


Fontanna na środku ogrodu warzywnego w bonusie z ogrodnikiem (w czasie naszego pobytu widziałam tam chyba z trzech czy czterech - nic dziwnego, że całość jest bardzo zadbana)


I same grządki z warzywami.



Tym razem w ramach bonusu linia kolejki naziemnej, którą można się poruszać na terenie posiadłości.


I jedno z wyjść z warzywniaka do parku.




Pozostałe wpisy z relacją z wizyty w Beaulieu:
  1. Beaulieu - muzeum samochodów
  2. Beaulieu - dla każdego coś dobrego
  3. Beaulieu - pałac



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger