Bożonarodzeniowe Beaulieu



Ostatnie chwile 2014 roku, więc śpieszę złożyć wszystkim jak najserdeczniejsze życzenia. Udanego i szczęśliwego roku 2015! Wszystkiego dobrego :)


Śpieszę też aby w tym starym roku zdążyć z wpisem Bożonarodzeniowym. Zwykle jest to czas spędzany w domu, wśród najbliższych. Tym razem w drugi dzień świąt zawitaliśmy do Beaulieu.  Niedaleko wejścia przywitała nas ogromna choinka. Reklamują ją jako największą w całym New Forest. Przyjemną niespodzianką był fakt, że nawet została przyozdobiona i to nie tylko światełkami.



Lampkami przyozdobiono także żywopłoty. Niestety zdjęcia zrobione za dnia nie oddają ich urody – trzeba sobie wyobrazić całą iluminację.
 


Było też kilka mniejszych, przyozdobionych choinek w innych miejscach. Niestety przez przeoczenie nie zrobiłam zdjęć.

Pomimo grudnia i temperatur bliskich zeru działały zarówno kolejka jak i autobus dla turystów.




W ogrodach pusto i sennie...


Prawdziwą perełką okazał się pałacyk. W środku każdy jego kąt był przyozdobiony przepięknymi dekoracjami bożonarodzeniowymi. Chyba we wszystkich pokojach stały przyozdobione choinki, w kominkach palił się ogień, na fortepianie ktoś grał kolędy...

Niestety nie można było robić zdjęć :( Latem nie było z tym problemu, teraz najwidoczniej zmieniły się zasady. Poniżej kilka migawek zrobionych, zanim dowiedziałam się o zakazie.





Więcej o samej posiadłości w tym wpisie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger