rekiny



Kiedy w zoo czy oceanarium widzę taką tablicę zawsze mnie fascynuje, czy jest ona jedynie dekoracją, czy  faktycznie po wpadnięciu do wody, może człowiekowi grozić coś więcej niż utonięcie? 


Tym razem rekiny podziwiałam we Francji. Udało mi się uchwycić (na bardzo słabych fotkach przyznaję) groźną i dumną (choć niedużą) pletwę rozcinającą taflę wody.



Oraz sfotografować same rekiny pływające po akwarium. Jak zwykle osobniki pokazywane ciekawskim turystom nie należą do gatunku olbrzymów. Żarłacza białego nigdy jeszcze nie widziałam i w sumie to nie jestem pewna, czy podziwianie go jedynie na zdjęciach nie jest dla mnie wystarczające. :)





Pozostałe wpisy o Nausicaa Aquarium w Boulogne sur Mer (Francja):

Rok 2012

Rok 2015
*megalodon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger