dom średniowiecznego kupca (Southampton)

Piękny przykład, ze odkładanie wizyty w jakimś miejscu, może się zakończyć tym, że tam nie dojdziemy. Obok tego zabytku przechodziłam niemal codziennie - fakt, że możliwość zwiedzania go jedynie w niedziele utrudniała nieco zorganizowanie wycieczki, dodatkowo dziecko trzeba brać w nosidło na plecy bo w średniowieczu dla wózków dziecięcych zbyt wiele miejsca nie przewidziano... Jednak w 2014 roku po drobnej mobilizacji miałabym zdjęcia i "zinwestygowany" zabytek ;) W 2015 roku na obok drzwi pojawiła się kartka: "z powodu braku personelu zamknięte". I tyle. Karta zgodnie ze stroną internetową wisi sobie po dziś dzień. Szkoda, bo z poziomu ulicy dom wygląda dość ciekawie:



Ta charakterystyczna beczka jest urocza :) I tak, wiem, że mogłam zrobić jej kilka fajnych ujęć - jakoś nie pomyślałam .

Sam dom został zbudowany około 1290 roku i znajdował się przy bardzo ruchliwej ulicy handlowej dawnego Southampton. Widoczna z daleka beczka i charakterystyczne schody do piwniczki (za słupkiem na drugim zdjęciu) wyraźnie wskazują, że należał do handlarza winem. Niesamowity jest fakt, że przetrwał do dnia dzisiejszego. Został odrestaurowany, w środku można znaleźć repliki mebli i sprzętu domowego - mały wehikuł czasu, pokazujący życie codzienne średniowiecznego kupca.

Ale nie zwiedziłam go - i tylko sama do siebie mogę mieć pretensje :(

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger