Southampton Common

Southampton Common - to największy miejski park w mieście. jest tak "common", że nie zrobiłam tam prawie wcale zdjęć :) Czyli kolejne miejcie w mieście, które mimo, że często odwiedzane - pozostanie raczej we wspomnieniach niż w dokumentacji fotograficznej :)

Sam park jest ogromny i idealny do rodzinnej rekreacji czy piknikowania. To 326 akrów (1.32 km2) alejek parkowych, tras rowerowych, przepięknego drzewostanu, fragmentów porośniętych buszem i krzakami, które stanowią ostoję dla licznie występującej małej fauny i kilku zbiorników wodnych. Teren jest ogromny, zagospodarowany i nawet gdy obywa się tam jakaś impreza masowa (np. koncert) wciąż zostaje sporo miejsca, gdzie można w spokoju i ciszy odpocząć. Jedyny minus to mała ilość miejsc parkingowych - a w słoneczny weekend potrafią się tam pojawić prawdziwe tłumy :) 

Alejki parkowe:



Plac zabaw. Obok niego płynie mały strumyczek (idealny aby w nim brodzić w kaloszach) a za strumyczkiem jest ogrodzony mini-mini  park wodny - otwierany dla dzieci w letnie miesiące.


Ogromny otwarty teren to miejsce koncertów i imprez plenerowych a także idealny wybieg dla psów (tutaj wszyscy po swoich pupilach sprzątają, a psy są bardzo dobrze ułożone) i miejsce do gier grupowych.


I na koniec łabędź w uroczym romantycznym stawie. Jest też na terenie parku fontanna rodem z jakiegoś formalnego ogrodu i ogromny ogrodzony siatką staw, gdzie żyje sobie dzikie ptactwo nie niepokojone przez ludzi i psy. Przy stawie jest jedynie małe ogrodzone miejsce, gdzie można przyjść i karmić kaczki. Jednym słowem - dla każdego coś dobrego :)


Park bezpośrednio przylega do starego cmentarza - który opisywałam w zeszłym roku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger