wózki sklepowe a sprawa brytyjska ;)

Od 1 października 2015 roku Brytyjczycy musza płacić za torebki foliowe w sklepach. Era bezpłatnych jednorazówek na Wyspach się skończyła. Dziś, około 2 tygodni po tym pamiętnym wydarzeniu ;) świat zalała fala artykułów o pladze kradzieży wózków sklepowych. Dzisiejszy wpis sponsoruje więc moja mała obserwacja - kradzież wózka sklepowego na Wyspach nie jest niczym nowym :)

Mieszkałam ponad dwa lata na osiedlu, przy którym było sobie Tesco Express. I nie jeden raz widziałam, jak tubylcy jechali sobie do domu wózkiem wyładowanym po brzegi zakupami. Czy te wózki odwozili z powrotem? Szczerze wątpię. Choć przyznać muszę, że spora grupa korzystających z takiego "udogodnienia", to studenci z pobliskiego miasteczka akademickiego. Nie mam pojęcia, gdzie utylizowali zdobyte w ten sposób wózki (może jednak odwozili przy kolejnych zakupach ;) choć trochę ich na dnie kanału w czasie odpływu też można zobaczyć), ale pierwszego dnia lipca, gdy chyba całe miasteczko akademickie wyprowadzało się, po zakończeniu semestru letniego, niemal co druga osoba woziła rzeczy do samochodu właśnie wózkiem sklepowym. Porzucała go później pod wielkimi kontenerami na śmieci (wystawionymi specjalnie z okazji tego masowego exodusu), gdzie recyclingu dokonywał kolejny student, potrzebujący doraźnego środka transportu.

Te kontenery zresztą poza wózkami sklepowymi obstawione były dookoła wszelakimi naczyniami kuchennymi. Zastanawiałam się nawet, czy zabranie do domu patelni czy garnka nie jest uznawane za obciach ;)  Wszystkie dobre naczynia stawiano pod śmietnikami na zasadzie "może się komuś przyda". Zaś po wyjeździe studentów, dwaj panowie w uniformach firmy oczyszczania miasta, cała tą kuchenną drobnicę pracowicie załadowali do kontenera i wywieźli na wysypisko. Nikt się nie skusił na postudenckie dobra;)

Jedyne zdjęcie jakim mogę zilustrować wpis pochodzi z początków studenckiego exodusu. Kolejne fotografie niestety okazały się nieostre :( Jednak wózki są, dobra postudenckie są, śmietniki stoją :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger