duchy Marwell House

Niejako w cieniu ogrodu zoologicznego Marwell Zoo stoi sobie pałac. Ładny, stylowy, niewielki. Turyści podziwiają go z daleka, mało kto fotografuje, wejść do środka nie można. A szkoda - gdyż jest to jedno z miejsc podobno licznie nawiedzanych przez duchy :)


Najsłynniejsza z legend wiąże się z potajemnym małżeństwem jakie miał tutaj zawrzeć Henryk VIII z Jane Seymour w 1536 roku., kilka dni po egzekucji pierwszej żony. Co prawda serial "Dynastia Tudorów" mówi nam coś innego, jednak historycy tak do końca nie wykluczają tej lokalnej wersji wydarzeń ;) W związku z tym, po budynku ma się snuć zarówno duch samej Jane, jak i Anny Boleyn. Choć w sumie nie wiadomo czego miałyby tutaj te dwie panie szukać ;)



Kolejna mroczna historia wiąże się z nowo poślubioną żoną jednego z lordów. W czasie uroczystego wesela, odbywającego się w Święta Bożego Narodzenia, goście postanowili bawić się w chowanego. Dalszego ciągu tej historii łatwo się domyśleć. Panna Młoda schowała się na bardzo dobrze -  w starej skrzyni, z bardzo ciężkim wiekiem, które się za nią zatrzasnęło. Znaleziono ją rok później z gałązka jemioły. Od tego czasu straszy, prawdopodobnie przypominając wszystkim o swojej spektakularnej wygranej ;) Dodatkowo straszyć mieliby też obecni wtedy goście - stąd wniosek, że dobrze się jest zastanowić, zanim damy się wciągnąć w jakieś weselna zabawy :P


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger