place zabaw - New Forest Wildlife Park

place zabaw - New Forest Wildlife Park

Dziś zdjęcia tego, co dzieci kochają najbardziej - place zabaw. W New Forest Wildlife Park są dwa - dla maluchów do 6 lat i dla starszych. Oba rewelacyjne, z miejscami piknikowymi przy stolikach. Prawdę mówiąc bilety roczne wykupiliśmy właśnie dla tych placów zabaw ;) Dzięki nim park jest idealnym miejscem na weekendowy wypad. Dzieci mają się gdzie pobawić, jest jak zjeść a w ramach urozmaicenia można popatrzeć na zwierzęta.








Red-Necked Wallaby - kangur rdzawoszyi w UK

Red-Necked Wallaby - kangur rdzawoszyi w UK

Pierwszym moim odruchem było zdziwienie - kangury w zoo, które pokazuje faunę Wielkiej Brytanii ??? Później wyczytałam, że to nie kangury, tylko jakieś tam walabie (gatunek torbacza z kangurowatych, ale fakt - nie kangur sam, we własnej osobie). A na końcu dotarła do mnie informacja, że to rzeczywiście jest fauna wysp. Dawniej - dużej wyspy zwanej Australią ;) Jednak w XIX wieku były masowo sprowadzane z kolonii  do prywatnych ogrodów zoologicznych na Wsypach Brytyjskich. Zbiegłe lub wypuszczone na wolność, zaadaptowały się do angielskich warunków i  żyją sobie, jako część rodzimej przyrody. 

Przyznaję - tego się nie spodziewałam. Co prawda niezwykle surowe zimy, zdarzające się raz na jakiś czas, stawiają gatunek na krawędzi wyginięcia (ostatnia w latach 1962/1963), ale brytyjskie kangury podnoszą się z zapaści i odbudowują zdziesiątkowane stada. Ich obecność w New Forest Wildlife Park jest więc o dziwo całkowicie uzasadniona...









zwierzęta w New Forest Wildlife Park

zwierzęta w New Forest Wildlife Park

New Forest Wildlife Park to nie tylko stado saren wspomniane w poprzednim poście. Ambicją parku jest pokazanie całej fauny żyjącej w angielskich lasach. 

Znajdziemy tam pokaźne stadko słodkich azjatyckich wydr, które są ciągle głodne i stale myszkują, w poszukiwaniu pożywienia.



Wydry europejskie - nieco większe trzymane są pojedynczo lub  parami. W porze karmienia dostają ryby schowane w kolorowych piłkach - zwierzęta musza się nieźle namęczyć aby się dostać do pokarmu, a widzowie mają bardzo ciekawe show.



Jest sporo ptaków drapieżnych - szczególnie różnych gatunków sów. Trzymane w klatkach stanowią jednak raczej smutny widok.


Za to klatki i wybiegi - w dużej części zbudowane z drewna - same w sobie stanowią dość malowniczy widok.




Stado jeleni nie cieszy się taką swobodą jak sarny. Dostępu do nich bronią druty pod napięciem.



Razem z nimi na wybiegu pasą się żubry.


Są też duże drapieżniki, takie jak ryś,


czy wilki.




Więcej zdjęć z wybiegu wilków można zobaczyć w jednym z poprzednich postów o jakże oryginalnym tytule: "wilki" ;)

Są też zwierzęta nieoczywiste: 

małe myszki


żaby



czy leśne owady.


Do tej masy zwierząt zamieszkujących ten ogród zoologiczny (na zdjęciach ujęłam jedynie niewielką część tutejszych mieszkańców), zupełnie nie pasuje pawilon egzotycznych motyli. Szczególnie, że pokazywane tam owady nie rzucają na kolana ;) Jednak są i można je zobaczyć:)




sarny

sarny

Zabrałam się wreszcie za selekcję zdjęć z New Forest Wildlife Park. Jest to leśne zoo w okolicach Southampton. Można podziwiać w nim zarówno drapieżniki jak i łagodnych roślinożerców - cała tą faunę, która zamieszkuje lasy Wielkiej Brytanii.

Dziś najciekawszy chyba element ekspozycji - stado saren, oddzielona od zwiedzających symbolicznym płotkiem.




Można zwierzęta głaskać.


Można, po wykupieniu specjalnego pakietu, nawet nakarmić.


Zwierzęta swobodnie przechodzą przez ludzkie ścieżki i trasy zwiedzania. 


Najczęściej jednak leża i patrzą.


Przy wyjściu z ich ogromnego wybiegu (połączonego z kompleksem klatek ptaków drapieżnych, żbików i wydr) jest dozownik z płynem dezynfekcyjnym - można więc umyć ręce po kontakcie ze zwierzętami.


Poza placami zabaw, jest to uwielbiana przez dzieci część ogrodu :)


Kościół św. Michała w Southampton

Kościół św. Michała w Southampton

Najstarszy kościół i najstarszy budynek w Southampton, który pomimo różnych prac budowlanych, nieprzerwanie użytkowany jest od 1070 roku . Jeszcze "chwila" i będzie miał tysiąc lat (!). Z całą pewnością miał on do tej pory dużo szczęścia, bowiem przetrwał wszelkie zawirowania historyczne. Oszczędzony został nawet przez niemieckie bombowce w czasie II Wojny Światowej, gdyż dobudowana w XV wieku wieża miała stanowić doskonały punkt orientacyjny dla pilotów. 

Dziś odrestaurowany jest małą perełką wśród zabudowy Starego Miasta. To jeden z najczęściej fotografowanych obiektów. I nic dziwnego - szary kamień z błękitnymi detalami wygląda bardzo malowniczo :)



Southampton - Stare Miasto

Southampton - Stare Miasto

Powolutku, chociaż nieubłaganie zbliża się czas, kiedy skończą się zdjęcia z pobytu w Anglii. Trzeba kiedyś w końcu zamknąć rok 2015 aby był motywacja do szukania nowych ciekawych plenerów ;)  Dziś Stare Miasto z Southampton. Prawdopodobnie kiedyś było bardzo piękne. Jednak niemieckie naloty w czasie II wojny światowej zrównały je z ziemią i pozostawiły nieliczne ocalałe zabytki. To co legło w gruzach nie zostało odbudowane – niestety nie tylko u nas odbudowę starówki w zniszczonych miastach uznawano za fanaberię. 

Nieliczne budynki, których historia lub wystrój sięgają epoki Tudorów pokazują jak piękne i klimatyczne (a także łatwopalne ;) ) mogłoby być Stare Miasto...






Większość okolicy wygląda jednak w ten sposób ...


Reprezentacyjna brama - symbol miasta


I ocalałe resztki murów obronnych.






I tej właśnie starówki mi w Southampton bardzo brakuje.
Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger