spacerowy pożytek

Mrs Foch bardzo lubi jesień. Po pierwsze, nikt się nie dziwi kiedy człowiek narzeka. Po drugie - spacery mają sens. O właśnie taki :)


Prawda, ze uroczy? 
Nagle niewinne chodzenie po lesie stało się sportem pełnym napięcia i emocji. A choć zbiory były mizerne, to już kilka sztuk takiego znaleziska, pozwala zaliczyć zarówno spacer jak i jutrzejsze śniadanie do bardzo udanych. 


A ponieważ wyjście z domu bez miliona zdjęć, to wyjście nieudane - Mrs Foch z dumą prezentuje światu rezultaty dzisiejszego zbliżenia się do natury.




Zresztą nie tylko Mrs Foch uznała, że dzisiejszy dzień jest idealny na robienie zdjęć.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Mrs Foch będzie zachwycona komentarzem - zawsze to kolejny temat do narzekania :)

Copyright © 2014 veni vidi blog , Blogger